niedziela, 5 kwietnia 2015

Wielkanoc - zające, jajka i kilometrowe kolejki? Nie sądzę.

Po pierwsze chciałabym Wam życzyć wszystkiego najlepszego z okazji świąt Wielkanocnych, nadziei, miłości, sukcesów w życiu i czego tylko zapragniecie.

Taki świąteczny okres nastał, że aż mi wena przyszła na pisanie. :)

Święta Wielkanocne (lub Boże Narodzenie, nie ma znaczenia) - z czym Ci się kojarzą? Pierwsze skojarzenie, no dawaj! :)
Jajka - no okej, powiedzmy, że każdemu się tak kojarzy.
Zające - jesteś w tych 95% czyli znacznej większości.
Zakupy - ehhh... tak niestety niektórym się wyłącznie święta kojarzą
Rodzina - idziesz w dobrą stronę.
Zmartwychwstanie Jezusa - BRAWO! Znasz główny powód świętowania, a jeśli jako pierwsze przyszło Ci to do głowy to gratulację. ;)

Wydaję mi się, że coraz więcej ludzi święta (jakiekokwiek) kojarzą wyłącznie z zakupami i ich komercyjnymi symbolami.
Może się myle, ale według mnie święta to czas spędzony w rodzinnym gronie i pełen prywatnych refleksji na temat Zmartwychwstania Jezusa. Jestem osobą wierzącą (jedyne co mi nie odpowiada to niektóre zagrania INSTYTUCJI kościoła) i od dziecka tak spędzałam święta.
Mam dużo zagranicznych znajomych, i gdy słyszę jak obchodzi się je np. w Australi lub Ameryce to mam wrażenie, że nie ma tam tych prawdziwych, rodzinnych świąt tak jak w Polsce - ale może nie mam racji.

To takie moje prywatne przymyślenia, jeśli macie odmienne zdanie - piszcie! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz