czwartek, 16 lipca 2015

55-letnia historia ręcznej - młodzieżowych drużyn brak :/

Jestem załamana...
Jestem zdesperowana...
Jestem zmotywowana...

Taaaaak... wyobraźcie sobie, że w moim 128 tysięcznym mieście, nie ma żadnej niezależnej drużyny piłki ręcznej.

Ogólnie sytuacja wygląda tak:
    Chciałabym zacząć trenować, ponieważ bardzo lubię ten sport i w końcu chciałabym chwycić się jakiejś dyscypliny na stałe, ale nie mam pojęcia w którą stronę mam bić.
Najlepsze jest to, że pytałam się koleżanki, która trenuje ręczną i ona pytała się trenera, ale on wspaniałomyślnie odpowiedział, że oni są jedyną młodzieżową drużyna, gdzie mogłabym zacząć grać. Wszystko spoko, ale koleżanka, którą pytałam jest z gimnazjum osiedle dalej gdzie jest klasa o profilu ukierunkowanym na ręczną, a ja gimnazjum zmieniać nie zamierzam.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w mieście z ponad 55-letnią historią piłki ręcznej nie ma żadnej niezależnej drużyny!!
Będę szukała, aż znajdę, bo nie chcę się poddawać.
Jeśli wiecie coś o ręcznej w Tychach to piszcie koniecznie :D


1 komentarz:

  1. Ja również gram w piłkę ręczną. Ten sport jest głównym w moim mieście. Mieszkam w Ciechanowie. Z tego co wiem, jak gramy w lidze, to drużyn jest sporo.. :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń